Dzień Nauczyciela w Szkole
Hej ! Tu ja Madelyn . Mój kolejny post o wtorkowym dniu w szkole . Tak jak już widzicie w tytule dzisiejsze opowiadanie będzie o dniu nauczyciela w Szkole . Miałam strasznego farta , Dyrektora nie było , ponieważ był we Wrocławiu , a pani od klas I-III nie było na Akademii . Super ! :) Inaczej to ujmując jeszcze jedna sprawa , na próbę na której stałam ponad 4 godziny , nogi mi odlatują , ale dobra przejdźmy do tematu . Mieliśmy 2 próby , dodatkowo mieliśmy lekcje skrócone o jakieś 10 - 5 minut nie jestem dokładnie pewna ,a w dodatku dłuższe przerwy . Było cudownie , nie miałam przynajmniej przyroda jak połowa całej mojej klasy :D . To raczej na tyle w tym poście . Dzisiaj postaram może się jeszcze dodać jakieś zdjęcia z Mistrzostw . Papa ! ( Jutro nie wiem czy będzie post bo jestem w domu bo mamy wolne z okazji Dnia Nauczyciela ) . Pajoo !
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz